Search

Content

Sunday, January 13, 2013

Farba INFINITI Affinage 8.035- testowanie

Dziś o pierwszym produkcie z ostatniej paczki jaką dostałem, będzie to farba INFINITI angielskiej firmy Affinage.

Affinage INFINITI Permanent Hair Colour Creme odcień 8.035 "Cappuccino"
czyli wg numeracji jest to jasny blond głęboki złocisto-mahoniowy + woda 6%

CO MÓWI PRODUCENT O SAMEJ FARBIE? 



Najbardziej zaawansowana na świecie koloryzacja włosów w  Technologii ™ DATEM. 

NIEZRÓWNANA TECHNOLOGIA
Permanentna farba do włosów Infiniti wnika głębiej i szybciej do włosa. 
W trakcie procesu koloryzacji systematycznie zmniejsza się poziom pH, co w połączeniu z naszą unikalną Technologią DATEM ™  daje efekt intensywnych i  długotrwałych  rezultatów oraz gwarantuje 100% pokrycia siwizny bez dodawania „natury”. 

INFINITI JEST DELIKATNE
Ultra niska zawartość amoniaku w farbie Infiniti oznacza, że nie jest konieczna tak duża  ilość pigmentu do pełnej koloryzacji, a obniżenie tego czynnika bardzo mocno wpływa na zminimalizowanie ryzyka wystąpienia podrażnień lub alergii. Niesamowita moc rozjaśniająca Infiniti pozwala na stosowanie znacznie niższych wód. To w połączeniu z delikatną formułą farby Infiniti z filtrami UV i zawartością protein sprawia, że włosy są pozostawione w pięknym stanie niezależnie od zastosowanego koloru  czy to blond, czy żywej czerwieni czy też odcieni naturalnych. 

INFINITI JEST SZYBKIE 
Technologia DATEM ™  pozwala na wykorzystanie delikatnego źródła ciepła w celu przyśpieszenia czasu działania do 25 minut (30 minut w przypadku serii 12), bez najmniejszego uszczerbku dla włosów. 

NIESAMOWITE ODCIENIE
Paleta kolorów Infiniti zawiera 97 odcieni, w tym "Coffee Shop Collection", seria superrozjaśniających blondów "Arctic Blonde"  czyli seria 12 i zachwycającą kolekcję "Gothic Collection". Jednak możliwości jest więcej poprzez prostotę tworzenia kolorów samemu wg koła kolorów.

Infiniti może być również stosowane z serią siedmiu czystych pigmentów Intensives, które można wykorzystać do wzmocnienia lub podbicia tonów a także tworzenia kolorów nie istniejących w palecie. (Patrz strona 11.) 

100ml farby rozrabiamy w proporcjach 1:1,5. Infiniti wykracza poza najbardziej trwałe koloryzacje włosów. Wybór koloru Infiniti jest bardzo łatwy z doskonałą kartą kolorów wyposażoną w odłączane próbki. 

Infiniti jest prosta w użyciu, ale również poparta dogłębną bazą edukacji i kształcenia, seminariami i warsztatami twórczymi. 

Skład:
Aqua, Myristyl Alcohol, Glycol Cetearate, Cocamide MEA, Propylene Glycol, Ceteareth-25, Ammonia, Cocamidopropyl Betaine, Datem, Sodium Sulfite, Sodium Hydrosulfite, Parfum, Disodium EDTA, Laureth-3, p-Phenylenediamine, Resorcinol, p-Methylaminophenol Sulfate, p-Aminophenol, 4-Amino-2-Hydroxytoulene, 2-Amino-3-Hydroxpyridine, N,N-bis(2-Hydroxyethyl)-p-Phenylenediamine Sulfate, 4-Chlororesorcinol, 2-Methylresorcinol, 4-Amino-m-Cresol, 6-Amino-m-Cresol, 2-Amino-4-Hydroxyethylaminoanisole Sulfate, HC Red No.3, HC Yellow No.2, HC Yellow No.4, HC Blue No.2, Ethylhexyl Methoxycinnamate

MOJA OPINIA ?

*Zacznę może od tego, że moja modelka, na której zaprezentuję kolor jest alergiczką i prawie każda farba powoduje u niej pieczenie/szczypanie/swędzenie. Nakładając Affinage tylko czekałem aż usłyszę: "Andy, podrap mnie tam.” No i skończyłem nakładać na nasadę; pytam czy ją piecze, a Ona na to, że nie - nic nie czuje. Tak więc mamy pierwszy istotny plus.

*Następną rzeczą jest przyjemna "plastyczna" konsystencja farby. Jest ona gęsta, ale wydajna i dobrze się nią farbuje, nie martwiłem się, że zabraknie mi mieszanki, ani że będzie mi kapała i poplami mnie oraz wszystko naokoło. Tak więc plus za konsystencję.

*Zapach... Mnie muli. Zapach farby jest kwestią drugorzędną - to raz (bo przecież ma działać, a nie pachnieć), a dwa - to że w farbie jest niska zawartość chemii, a co za tym idzie - mniej perfum, które mogą zakryć nieprzyjemny zapach. Wobec tego zapach ani na plus, ani na minus.

*Czas trzymania. Na opakowaniu jest napisane o 45 min., bez użycia ciepła i tak też farbowaliśmy. Wiem, że są obecnie farby, które trzymamy 20 min. bez użycia ciepła. Widać, że farba ciemnieje powoli, możemy kontrolować zabieg. Dla ludzi i fryzjerów ceniących sobie czas to będzie minus; ja jednak wolę robić coś dłużej, a porządnie. Ocena ode mnie więc: neutralna.

*Duży plus za łatwość w zmywaniu jej ze skóry głowy i włosów - zero plam. Może ciemniejsze odcienie coś by zostawiły, ale praktycznie ten odcień też nie jest mega jasny. Zmywa się szybko, łatwo; włosy nie są nadmiernie splątane, nie trzeba się martwić o ewentualne plamy na skórze. Oczywiście nie znaczy to, że możemy sobie pozwolić na aplikację np. na całe czoło (słyszałem o takich fryzjerach).

*Moim zdaniem farba nie wpływa w żaden sposób na kondycję włosa - ani negatywnie ani pozytywnie, poza blaskiem. Ale włosy po farbowaniu, zwłaszcza profesjonalnymi farbami, są błyszczące. Plus za brak szkodliwości.

*Kolor. Plus za wiarygodny (moim zdaniem) kolor, wychodzi on niemal identycznie jak na próbniku. Nie będzie to widoczne na włosach mojej modelki w 100%, bo wcześniej farbowałem ją poziomem 6, czyli ciemny blond. Teraz nakładaliśmy 8, czyli jasny blond, więc miałem pewne obawy, że rozjaśni odrosty a reszta pozostanie ciemniejsza. Generalnie nastawiałem się na małą zmianę, zakładałem, że tylko ociepli kolor, nada mu blask, a odrosty wyjdą jedynie jak na opakowaniu. Tak też się stało, ale kolor nie jest nierówny. Całość jest ciepła; przyjemna, że się tak wyrażę.

*Nie wypowiem się, jak działa na włosach siwych, na chwilę obecną nie mogę też powiedzieć o trwałości. Myślę, że zrobię wpis przypominający za jakieś 4-5 tygodni, uzupełniając informacje o trwałości farby.


Na sam koniec dołączam zdjęcia:
Farba+ woda 6% (100g + 250ml)






Próbnik odcienia 
modelka z poprzednim kolorem- Londa Ciemny Blond 25 
Modelka z wypłukanym starym kolorem (Londa ciemny popielaty blond) + odrost


Affinage INFINITI 8.035 w świetle dziennym 

z fleshem

Przed                                                                 Po


Generalnie odczucia pozytywne, nie potrafię powiedzieć czy będę używał tej farby w przyszłości, nie wykluczone, że tak.


Poprawki tekstu: SZ.P.K.C :* dziekuję 

50 komentarze:

  1. Nawet ładny kolor :)
    Spodziewałam się, że 8 to coś jaśniejszego :p

    ReplyDelete
    Replies
    1. no to jest głeboka 8 dodatkowo ma mahoń w refleksie, rozjaśniła troche ale na odrostach bardziej co nie rzuca sie bardzo w oczy i tak, całość po prostu rozświetliła

      Delete
  2. Jakie fajne loczki, super fryzurka. Obserwujemy?

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję, ale wiele przy niej nie robiłem. loczki dzięki ghd.
      jak chcesz mnie czytać to obserwuj :) miło będzie.

      Delete
  3. Prześliczny kolor, piękne włosy :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. po rozjaśnieniu (1.5 roku temu) staram się je doprowadzic do kondycji wyjściowej, systematyczne podcinanie daje niestety tylko rezultaty bo są bardzo cienkie, ale jesteśmy na bardzo dobrej drodze ;D dziękuje Mysiu :*

      Delete
  4. Sama się czasem zastanawiam, skąd u mnie takie teksty się biorą, haha :D. ;*
    Ładny kolorek na próbniku, podoba mi się. A modelka bardzo ładne włosy ma. ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nieważne, ważne ze dobry tekst haha :D
      no staramy się żeby miała ładne :D

      Delete
  5. Ładny kolor, chociaż ja uwielbiam bardzo bardzo ciemne <3
    Po Twoim opisie można stwierdzić, że farba jest dobra :)
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. no to jest poziom jasny blond już :P
      dobra dobra jest :D

      Delete
  6. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
    Replies
    1. niestety od kiedy nie jestem na wizażu nie mogę tego zobaczyć...nie wiem co to

      Delete
  7. Kochany mój..RATUJ...
    To moje włosy po popielatym blondzie (wcześniej miałam beżowy kolor), no nieważne, w każdym bądź razie, mam glona...seledynkowego....

    http://tinypic.com/view.php?pic=rrp6c1&s=6

    Jak go usunąć? Nie chcę czerwonych farb, bo to podobno idzie w brązy takie połączenie, a ja tak długo dochodziłam do blondu, że wiesz. Chcę być jasną blondynką....

    PORATUJESZ?

    Klaudia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. maseczkę zrób z żółtka, cytryny i oleju na 2h mozesz codziennie, przed myciem, powinno puścić

      Delete
  8. A możesz polecić jakieś profesjonalne NATURY, które nie są na bazie zielonego pigmentu? Byłabym baaardzo wdzięczna.
    AHA, i gdzieś komuś doradzałeś w komentarzach (czytam je wszystkie) to jeśli dodam - nie wiem, ok. 2cm - czerwonej farby do 9-tki natury (kupiłam i na pasemku wyszło zielono, dobrze, że całych włosów nie zrobiłam, no ale teraz farba co, do wyrzucenia?) to wyjdzie blond normalny neutralny? czy ciemny blond jakiś?

    Marzenia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. natury są na bazie zieleni (chyba wszytskie) jak dodasz odrobinkę czerwieni to nie będzie zieleni, na tak jasny poziom jak 9 to daj 1cm czerwieni, z jakiej firmy masz 9?

      Delete
  9. Mam z Framesi Glamour. Ok, ale ta czerwona farba to musi być też z tej firmy, czy jakąkolwiek mogę dodać?

    ReplyDelete
    Replies
    1. możesz dodać innej np joanna multi cream color 34 - Intensywna czerwień, ale tylko 1 cm farby

      Delete
  10. I mam też jeszcze majirela 9.13 (właśnie patrzę w szafce). Czy to tego też można - dla bezpieczeństwa - dodać troszku tej czerwonej jakiejś no i czy wyjdzie mi jasny popielato-złocisty z tego, mimo wszystko?

    No i istotne jest to, że od 2 m-cy borykam się z poblaskiem zieleni, więc, czy jeżeli zaaplikuję sobie tę naturę z Framesi (choć ona na próbniku wygląda jak 8-ka, więc chyba na 9% bym ją machnęła, ewentualnie na 7,5%)+ 1cm farby red to ten bieżący poblask zostanie także zniwelowany? Uhmm?

    Z góry DZIĘKUJĘ CI za odpowiedź (wolę się upewnić dokładnie, niż potem piszczeć przez miesiąc, że mam trawę na głowie)

    ReplyDelete
    Replies
    1. majirela zostaw sobie jako ewentualna poprawkę, chociaz 9.13 może wyjść jeszcze bardziej zielono, to juz musiałabyś spróbować na pasemku, ale jest opcja ze wyjdzie szaro-zielono ten beż.

      jak mieszanka 9 z 1cm czerwieni wyjdzie nadal zielonkawo, czego nie powinno być, to rozrobisz czerwona farbę z szamponem i zapienisz na włosach na pół 1 minutę i powinno być ok. wszystko zawsze można jakoś naprawić :)

      Delete
  11. aha, zapomniałam dodać, że ta 9-ka natury z framesi ma poj. 100 ml

    ReplyDelete
    Replies
    1. i zamierzasz całą zużyć? 100ml to dużo biorąc pod uwagę że mieszasz i tak jeszcze z utleniaczem więc dochodzi kolejne 100ml

      Delete
    2. Zamierzam zużyć jakieś 75 ml (mam dość gęste włosy do łopatek).

      Delete
    3. mhm ok to daj 1,5cm czerwieni

      Delete
  12. aha, sorki za chaos, ale czy czerwony korektor /mixton też by się nadawał czy może być jakakolwiek drogeryjna np. czerwona farba?

    ReplyDelete
    Replies
    1. pisalem ci o joannie czerwonej, może być drogeryjna byle była jasna, oczywiście z mixtonem/korektorem byłoby bezpieczniej, ale nie powiedziane ze nie wyjdzie mi kiedyś wyszła zieleń przypadkowo i zrobiłem kąpiel farbą różową (bo taką akurat miałem) i wszystko sie wyrównało :)

      Delete
  13. ok, a może być taki ten czerwony mix ton? (na samym końcu palety).
    Proszę, spójrz.

    http://allegro.pl/ce-ce-color-creme-farba-125-ml-i3028045558.html

    ReplyDelete
  14. Ok, to dziękuję Ci za wyczerpujące odpowiedzi, naprawdę Andy ;). No i za Twoją anielską cierpliwość ;-)
    Jesteś the best, że udzielasz porad w tak expressowym tempie i to na ogromny "+" dla Cb ;-))
    Jutro zaaplikuję sobie tę naturę z tym korektorem (widziałam go w mojej hurtowni dlatego zapytałam, czy się nada,a le skoro tak, to go kupię) i napiszę Ci, co mi z tego wyszło i czy nadal jestem seledynkowa czy już naturalny blond mam na włoskach ;-)))

    DZIĘKI ;-*

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie ma sprawy zawsze staram się pomóc w taki stopniu w jakim potrafię :*
      to bardzo miłe co mówisz :) dziękuję :D

      w takim razie czekam na relacje czy poszło ok :) powodzenia !

      Delete
  15. RELACJA:
    Andy, więc kupiłam ten korektor RED.
    1 - zapieniłam najpierw z szamponem i zostawiłam na 3 minuty -> zero reakcji
    2 - dodałam 2cm tego mixtonu do 75ml "natury" nr 9 framesi glamour -> ZIELONKI NIE BYŁO ;-))), ALE...miałam bordowe włosy ;-((((( (strasznie silny ten korektor musi być chyba albo za dużo go dałam? wiem, że pisałeś o 1cm, ale ten korektor ma kolor biały w tubce, więc wyszłam z założenia, że może nie jest aż taki intensywny jak na próbniku i 2cm nie zaszkodzą....)
    3 - zadzwoniłam do koleżanki, bo ona robi włosy naturą z ce-ce nr 9 -> zaaplikowałam samą farbę z oksy 7,5% już bez korektora red i z tego co widzę (mam jeszcze mokre włosy) to chyba bordo zostało zniwelowane -> UFFFF..., ale czy kolor jest ok to napiszę Ci jutro z rana w świetle dziennym, z tymże czekaj na ostateczne info ;)

    Marzenia

    ReplyDelete
    Replies
    1. no a tą mieszankę 9 i RED trzymałas ile? moze za długo co? to trzeba obserwować.
      korektory są silne ale farbą mozna je zaraz zniwelować.

      Delete
  16. No więc dzisiaj widzę, że zielonki już nie ma, ale tam, tam, gdzie korektor załapał najmocniej mam bardzo ciemny blond - moja współlokatorka (która mi poleciła Twojego bloga i zachwalała Cię pod niebiosa ;))), naprawdę) powiedziała, że może rozjaśniająca farba 10/71 z ce-ce da radę to trochę podjaśnić, więc próbuję i jeśli mi się to uda to już będzie dobrze.
    3maj kciuki, Andy ;*

    Marzenia

    p.s. a mieszankę z redem trzymałam 15 minut, bo robiło się buraczkowo, i się wystraszyłam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. no to się nie dziwię jak 15 min :P
      ja miałem podobną przygodę jak kupiłem matrixa UL-A (chyba tak sie pisze) no w każdym razie rozjaśniający popielaty odcień z woda 12% i mix niebieski, wycisnąłem go za duzo na moją mieszankę i wiesz co, miałem ciemno niebiesko szaro zielone włosy :D nałożyłem tego matrixa juz bez mixa, z woda 12% na całe włosy i puściło. mix sam w sobie nie jest w ogóle trwały. kiedys tym samym mixem robiłem pasemka niebieskie, po 1 myciu wyraźnie wybladły.

      Delete
  17. Andy!!! Udało się ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Ta rozjaśniająca farbka z ce-ce 10/71 (fioletowo-popielata) podjaśniła mi te ciemne partie i mam normalny, chłodny blond ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))).No ale moje przerażenie na widok bordowych włosów - bezcenne po prostu ;P Dobrze - w tym moim przypadku - że te natury są na bazie zielonego i zniwelowały bordo.

    No ale fakt jest niezaprzeczalny, że dzięki Tobie pozbyłam się zielonki z włosów i teraz ten 10/71 wyszedł adekwatnie do nazwy a wcześniej wychodził mi zielono na moich zielonych włosach, więc skoro teraz wyszedł jak należy = zielonka zdechła na bank ;-))))))))))))))

    ANDY, UWIELBIAM CIĘ PO PROSTU ;-)

    Marzenka.

    Aha, ANDY a co potem mogę nałożyć za jakieś 2 m-ce, żeby pozostać w chłodnej tonacji na poziomie 9-tym, jaki mam teraz i jaki mi szalenie odpowiada? Bo rozumiem, że - mimo, iż nie mam już we włosach green'u to natury i tak wychodzą zielone zawsze, tak? aha, i powiedz mi na koniec: oficjalnie nie można łączyć zimnych z ciepłymi, a jak jest skonstruowany taki 9.13? toż to chyba niebieski + żółty? pytam, bo skoro natury są ni to ciepłe ni to zimne ale grożą zielonką, to może takie zimno-ciepłe 9.13 byłoby ok? Co sądzisz? To naprawdę ostatnie moje dylematy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. kochanie moje, każde natury są na bazie zieleni :) nie dzięki mnie, jesteś dzielna to sobie poradziłaś :) ale miło mi :*

      9.13 jest skonstruowany właśnie jako połączenie niebieskiego i żółtego ale nie na równi, popiel jest głównym odcieniem, złota jest minimum. nie lubię beży ;/ lubią wychodzić na odrostach rudawo a na rozjaśnianych włosach szaro.

      a farba na za 2 miesiące.... chodzi Ci o odrosty tylko. bo całości już nie ruszaj nawet po tylu męczarniach. czekaj jakie Ty masz włosy naturalne ?bo zapomniałem chyba :v wybacz mi!

      Delete
  18. naturalnie mam blond taki słomkowy dość jasny, no ale wiesz, ten słomkowy mi niezbyt pasuje a w chłodnych czuję się i wygladam 10000x lepiej. Ten mój słomkowy podjaśnia się na cytrynowo (mówię o odroście) z lekką nutą rudego, gdy robię odrost na oksy 9%. Z kolei gdy nakładam kolor na 6% to ten słomkowy rozjaśnia się na rudo. Najczęściej robię na 7,5% i wtedy mam 80% cytrynowego+20%rudawego poblasku, CHOĆ zauważyłam kiedyś, że gdy robiłam popiel 9.1 na 6% to wychodził szaro, a gdy na 9% to już zielono, dlatego nie rozumiem już swoich włosów wcale, bo na 6% jest dla mnie za ciemno a na 9% za jasno. I tak to wygląda. Rozglądałam się za farbami typu 9.21 (zawsze wybieram te z poziomu 9-ego - te preferuję pod kątem jasności blondu), no ale:
    - 9.21 jest z afly - odpada, bo odkąc jest ta wersja 3D Cube to kolor beznadziejny -> szaro-metaliczny szajs jak dla mnie, no i włosy po alfie miałam kiepskie
    - 9.21 z Voila - kolor robiłam na 6% i wyszło tak, jakbym miała nie słomkowe tylko rude włosy, bo miałam intensywną rudź z fioletowym pobalskiem - feee....
    Innych nie udało mi się znaleźć, a te farby, które są bezpieczne dla moich włosów pod kątem składu (unikam ethanolamine) to nie mają w ofercie ani rakiego 9.21 ani czasem nawet fioletu wcale... ;-(((

    ReplyDelete
    Replies
    1. jezus wybacz mi ale sie pogubiłem xD

      kolor ma wychodzić taki jaki masz teraz, teraz po zabawie z korektorem czerwonym i tonowaniu farbami blond, masz idealny teraz. po perłach masz rudy, po popielach masz szarość, po naturach masz zieleń. moim zdaniem powinnaś robić odrosty taką farbą, która obecnie dawała ci efekt zieleni, z tym, ze domieszasz do niej odrobinę korektora zeby zieleni nie było. mówimy teraz o farbowaniu tylko odrostów prawda? albo w ogóle spróbuj moze sklepowe? one są cieplejsze zwykle od fryzjerskich?

      Delete
  19. A widziałeś to:

    http://www.sadistic.pl/jak-nie-robic-sobie-lokow-vt178194.htm

    ;P

    ReplyDelete
    Replies
    1. widziałem i sądzę, ze to fejk, bo wlosy się zwęglają a nie topią. prawdopodobnie to syntetyczne a nie jej prawdziwe.

      Delete
  20. Miałam taką samą minę na widok czerwonej trawy na mojej głowie ;P

    ReplyDelete
  21. A nawiązując do moich włosów to moja mama na naturalne rude (ale ma taki ładny kolor, ehhh), więc nie wiem, czy ma to jakieś znaczenie i czy w moich włosach nie siedzi genetyczna kapka miedzi biorąc pod uwagę, ze 9.1 na 6% wychodził szaro, no ale szybko mi rudział ten popiel, masakrycznie, mówię Ci - w sumie po 3-4 myciach miałam już wspomnienie chłodnego odcienia i chodziłam z rudawkami po popielu. Nie wiem, ale piszę na wszelki wypadek o mojej Mamie, bo wiesz. Mój ojciec ma czarne włosy i ja gdzieniegdzie u siebie też je widzę, ale to są znikome egzemplarze 1-3 na całe włosy ;P

    ReplyDelete
  22. Wiesz, farbowałabym NAJCHĘTNIEJ neutralnymi "naturami", bo takie cosik to chyba nie rudzieje? no ale skoro są na zieleni to nie wiem..
    Oj, ale monolog Ci, Andy zapodałam - sorrki ;-)

    Aha, taki mam fajny news odnośnie trwalszego efektu po farbowaniu, to się podzielę:

    "Dobrze jest zastosować dwukrotne nałożenie farby. Należy zaznaczyć, że farbę należy nakładać na całe włosy około dziesięciu minut. Wynika to z tego, że pigmenty są malutkie i łatwo je wprowadzić do włosa, przez pierwsze dziesięć minut działania farby od momentu zmieszania. Potem, przez dziesięć minut pigmenty łączą się, puchną i tworzą duże cząstki, którym dużo trudniej wniknąć w głąb włosa, ale wprowadzone już tak łatwo nie uciekną.
    Kiedy jednak zmieszamy farbę wcześniej stracimy szansę na skuteczną koloryzację. Nakładając dłużej, również zwiększamy szansę na przebarwienia i miejsca niedofarbowane.
    Nakładając DWA RAZY, świeżo zrobioną mieszanką, CZYLI: mieszam pierwszą, nakładam i dopiero mieszam drugą, daję szansę, na ponowne wniknięcie drobnych pigmencików w głąb. Co jest fajne, na pierwszych, już spuchniętych i dużych, zatrzymuje się ten drobny mały i dzięki temu tworzą one większe skupiska, dając trwalszy efekt."

    Co sądzisz?

    ReplyDelete
    Replies
    1. no chodzi o rozrabianie jednej farby dwa razy, żeby nakładać ją od razu po rozrobieniu, tak to ma jakiś sens, ale nie sądzę aby tak bardzo wpływało to na wynik koloryzacji pod względem niechcianego odcienia, raczej o moc rozjaśnienia tu chodzi. może rób tak że rozjaśniasz włosy farbą superrozjaśniającą na żółty kolor i następnie nakładasz farbę tonującą perłowo popielatą (nałozona na żołć, stonuje na chłodny blond) i już....więcej zabawy ale może to jest roziwązanie? farbować metodą podkładu (rozjaśnianie+ tonowanie) zamiast jednej koloryzacji

      Delete
  23. Oj nie, farby superrozjaśniające odpadają kategorycznie, Andy - mam swoje dość jasne włosy i nie chcę jaśniej oraz dodatkowego katowania włosów. Mówisz, że gdybym robiła naturą jakąkolwiek + troszku tego mixa czerwonego to byłoby ok? bo wiesz, tak rozglądam się za naturami nie-zielonymi i chyba joanna professional ma taką neutralną (takie info dostałam od pani z hurtowni, która także twierdzi, że większość jest na zielonych pigmentach), no ale Joanna ma sole amonowe i znowu zonk. Dobrze, Andy, nie męczę Cię - jakoś sobie poradzę. DZIĘKI ZA WSZYSTKO ;-**

    ReplyDelete
    Replies
    1. w żadnym wypadku mnie nie męczysz, pisz wszytsko, próbuj dalej i mów mi co wyszło :) zatem kup joannę pro, droga nie jest to mozesz nawet z 3 różne odcienie wziąć sobie na zaś, gdyby trzeba było poprawiac

      Delete
  24. No chyba tak zrobię, mam nadzieję, że zadusi ten mój słomkowy odcień ;-P

    ReplyDelete
  25. Czesc:)
    Mam takie pytanie: fryzjerka robila mi koloryzacje Affinage jakas farba, ktora sie spiera prawie jak szamponetka - to tak jakby pol-farba, a pol-nie wiem co:)
    Mowila tez, ze z kazdego koloru z palety Affinage moze zrobic wlasnie taka pol-farbke, dodajac jakis specyfik (niestety nie wiem co) - i tu pojawia sie pytanie, czym wlasciwie mi farbowala wlosy?:) Pomyslalam, ze spytam tutaj, bo z fryzjerka na razie nie mam jak sie skontaktowac a ciekawa jestem co wlasciwie moglam miec na wlosach:)
    Kolor faktycznie schodzi, odrost jest prawie nie zauwazalny, mimo, iz poczatkowo wlosy byly duzo ciemniejsze niz naturalne.
    Jesli potrafisz odpowiedziec, to prosze rozjasnij mi te zagadke;)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. prawdopodobnie chodzi o Converter
      http://www.affinage.com.pl/page15.html
      to "magiczna" woda utleniona która ma niby zamienić farbe trwałą w farbę ton w ton

      Delete

Copyright 2012 Andy Solecki. Powered by Blogger.

Total Pageviews

Translate Me

Blog Archive

Polecane

Popular Posts:

Jestem fryzjerem kolorystą. Prowadzę bloga jako miejsce galerii moich prac oraz utrzymywania kontaktu z moimi czytelnikami i doradzania im w sprawach koloryzacji. W razie potrzeby kontaktu ze mną proszę przesyłać wiadomości tutaj : toysoldier.16@gmail.com

Follow Me:

Tu mnie znajdziesz

Instagram

Contact Form

Search This Blog

Loading...