Search

Content

Wednesday, December 10, 2014

Update pielęgnacja włosów. cz 4

Moi mili w związku z tym, ze zostałem poproszony o przedstawienie mojej aktualnej pielęgnacji włosów, ten post będzie właśnie o tym. Długo nie pisałem o tym bo po prostu wiele się nie zmieniło. Zużycie kosmetyków o jakich wspominałem ostatnio ( w kwietniu chyba to było) zajęło mi sporo czasu a do tej pory kilka kosmetyków używam nadal. Wtedy miałem spalone włosy keratynowym prostowaniem encanto. Doszły do siebie, dawno zostały ścięte , były bardzo jasne, chwilowo turkusowo różowe a ostatecznie mam 6-12 z Igory Schwarzkopf'a o czym pisałem post temu.

Tak prezentują się moje włosy na dzień dzisiejszy
(tylko umyte i wysuszone)

Poniżej przedstawiam cały obecny arsenał, 
postaram się o każdym dokładnie z osobna coś powiedzieć.


Ready?


Lakier do włosów SCHWARZKOPF got2b VOLUMANIA
Znalazł się u mnie z powodu przeceny na produkty serii got2b, do tej pory zwykle niezawodny dla mnie był tylko i wyłącznie zielony Syoss, ale uznałem że dam szanse temu, z racji tego ze got2b zwykle była najmocniejszą z serii. Jednak nie spełnił w 100% moich oczekiwań, muszę go napryskać dość dużo aby cokolwiek na mojej głowie było utrwalone (moje włosy są bardzo sypkie i zdrowe przez co mało jaki produkt daje mi mocne utrwalenie, często układam grzywkę w sposób jak na zdjęciu czyli do góry, jednak bez odpowiedniego utrwalacza po około godzinie czasu wszystko mi spada na czoło). Got2b nie jest mocniejszy od Syossa, pojedyncze pasma rozwalają się od reszty spadając mi na twarz czego nie lubię, jednak sam w sobie jest delikatny, bardzo łatwo jest mi go wyczesać-wystarczy przeczesanie palcami. Do kolejnych plusów mogę zaliczyć intensywny malinowy zapach, tutaj jest przyjemniejszy niż Syoss, no i jest zamknięty w przyjemnej dla oka butelce. Niestety nie należy do wydajnych przez to ile muszę go zużyć przy jednym pryskaniu, a w ciągu dnia nie kończy się na jednym ułożeniu.


Kolejno idą moje ukochane dwie maski z L'Oreal Paris Elseve COLOR VIVE oraz TOTAL REPAIR EXTREME .
Generalnie lorealowskie maski są obecnie moimi ulubionymi, szczerze? lepsze niż z serii profesjonalnej. Obydwie działają mocno zmiękczająco, wygładzająco i nabłyszczająco. Nie wiem która jest lepsza, stosuję zamiennie, Obydwie pięknie pachna, są diabelnie wydajne i cena jest stosunkowo niska więc ja polecam, zwłaszcza do włosów wymagających nawilżenia, farbowanych, pozbawionych blasku, matowych.


Te dwa produkty na bank znacie jeżeli czytacie mojego bloga od poczatku, bo spray A.S.P kitoko jest ze mną od 2 lat! Natomiast ELIKSIR ODŻYWCZY L'Oreal Elseve od całych 13 miesięcy. Nadal są używane, nadal się nie skończyły! Super wydajne kosmetyki które polecam. Spray kitoko uzywam sporadycznie, w ekstremalnych przypadkach bo jest silny, odżywczy i jednocześnie dość obciążający. Jest dla mnie takim SOS dla włosów które potrzebują natychmiastowego nawilżenia. Eliksir uzywam nieustannie codziennie jedną pompkę na całą długość włosów przed suszeniem, jest moim małym cudeńkiem, ale więcej o nim macie TUTAJ


Dwa szampony Garnier Fructis: OLEO REPAIR do wlosów suchych i DAILY FUEL wzmacniający dla mężczyzn. Trafiły do mnie dość przypadkowo, Oleo używam, kiedy mam zamiar nie użyć tego dnia maski, bo sam wystarczająco nawilża i zmiękcza włosy, są lśniące i bezproblemowe, aczkolwiek przyspiesza przetłuszczanie. Daily Fuel używam jako oczyszczający, raz na jakiś czas, np jak farbuje włosy-po koloryzacji- albo wtedy kiedy muszę zmyć dużą ilość produktów do stylizacji. Poradził sobie ze zmyciem moich dreadów (tapir, wosk do włosów, tona lakieru) zmył je dokładnie przy czym włosy były rozplątane i obeszłoby się bez maski.


Te dwa używam na prawdę od czasu do czasu, DOVE jest ze mną od początku 2014 roku, w zasadzie to przypomniałem sobie o nim chyba w tym tygodniu i nie pamiętam czemu przestałem go używać, jest dość "tłusty" i ciężki, wygładza, dodaje blasku, zmiękcza, dobrze się pieni, fajnie oczyszcza, dobry do suchych włosów :) MARION stoi i czeka aż wrócę do blondu, teraz nie mam większej potrzeby go stosować, ale przy blondzie jest niezastąpionym tonerem!


Odbiegając nieco od tematu włosowego, takie małe pytanko o krem do ryjka, mam go od 3 tygodni i stosuję codziennie, niesamowity zapach arbuza i matowa buzia są cudne, ale chyba spowodował u mnie wysyp... Ma kwas migdałowy, dla znawców pielęgnacji buzi- czy kwas moze mi podrażniać? lub powodować wysyp? czy raczej kwestia innego składnika kremu? Byłbym wdzięczny o jakieś informacje :* Teraz leczę emulsją myjącą z Cetaphilu.

A odbiegając jeszcze bardziej od tematu mojego bloga i postu, pochwalę się nową miłością czyli moimi butkami Adasia które przyszły do mnie wczoraj zamówione na WORLDBOX <3 kocham je są cudowne!


OCZYWIŚCIE - KTO CHCE SIĘ PORADZIĆ W KWESTII FRYZJERSTWA NADAL MOŻE ZADAWAĆ PYTANIA W KOMENTARZACH LUB MAILOWO





25 komentarze:

  1. Bardzo pouczający wpis ;)) a buty bajeranckie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. kocham je! dziękuję i cieszy mnie że post się podoba :D

      Delete
  2. No niestety kwasy maja do do siebie w poczatkowej fazie uzywania ze "wypryszcza" na maxa.Ale spokojnie jest to normalne.Skora poprostu oczyszcza sie z toksyn.Sama uzywam krem z kwasem migdalowym i mialam przez pierwsze 2 tyg niezly sajgon na ryju:-P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki :) :* czyli zostaję przy nim i poczekam na rozwój akcji, może samo minie, bo poza wypryszczeniem samo działanie kremu jak najbardziej mi odpowiada

      Delete
  3. Aha zapomnialam kwas poczatkowo podraznia skore i wystepuje zluszczanie i lekkie zaczerwienienie.Co to za firma tego kremu??

    ReplyDelete
    Replies
    1. złuszczenia ani zaczerwienienia nie zauważyłem. under 20 :v choć nie jestem już under :D

      Delete
    2. moim zdaniem skład ma spoko bo kwas jest dość wysoko, chyba dobrze?

      Delete
    3. Tak to dobrze.Im wyzej w skladzie tym lepiej.Uwazaj na slonce!Mimo,ze go tyle teraz co ko naplakal to uzywaj jakiegos filtra UV na dzien,a ten under 20 na noc:-)

      Delete
    4. tak sądzisz? lepiej under 20 na noc? a co wtedy on da? to samo co by dał za dnia tylko nie byłoby problemu ze słońcem tak? bo mam jeszcze jeden krem nawilżający z ziaji ale jego na dzień nie będę używał bo będe tlusty chodził, sęk w tym ze na dzień musze czymś się matowić, już zrezygnowałem kilka miesięcy temu z jakichkolwiek pudrów

      Delete
    5. Ogolnie kremy z kwasami powinno sie uzywac na noc.Po kwasach skora jest wrazliwsza cieńsza i latwo o przebarwienia ktore ciezko pozniej sie pozbyc.Dlatego trzeba chronic sie przed sloncem.Bron boze solaria czy cos...Na dzien jakis lekki krem nawilzajacy z filtrem.

      Delete
    6. spróbuję teraz w ten sposób teraz zadziałać dziękuję :)

      Delete
    7. Ten krem z kwasem używaj na noc, na dzień coś delikatnego co ukoi, nawilży skórę i jak już ktoś wspominał kwasy i słońce się wykluczają. :) kwasy jesienią i zimą czynią cuda, wiec latem będziesz piekny ; p
      Ania.

      Delete
    8. okej zaufam i będę stosował do wiosny na noc, na dzień ziaja kakaowa moze być? :v dla mnie jest wystarczająco tłusta

      Delete
  4. Dziękuję ci bardzo za ten post ;) narobiłeś mi ochoty na te maski do włosów chętnie którąś przygarnę!\

    Co do kremu, może on powodować wysyp jak większość preparatów zawierających kwas. Takie działanie zazwyczaj ustępuje po jakimś czasie i możemy znów cieszyć się wygładzoną buzią. Jest pewne 'ale' nie każdemu służą kwasy. Jeśli po jakimś czasie niespodzianki nie ustąpią proponuję zmienić krem na inny bardziej dedykowany cerze problematycznej. Pozdrawiam cię serdecznie Andy ;* S.

    ReplyDelete
    Replies
    1. cieszę się że post się podoba :) polecam prawie każdą z masek loreal! prawie, bo nie każdej używałem, ale wszystkie jakie miałem były cudne. Czyli powinienem używać go do końca opakowania i po prostu obserwować co się stanie dalej? Wiesz moja cera nigdy do problematycznych nie należała, jest po prostu mieszana i nigdy niczym specjalnym jej nawet nie pielęgnowałem.

      Delete
  5. Andy czytałam na blogu bunny ze od styczna rozpoczynasz prace:) zdradz troszke szczegółów!!!! Gdzie bedziesz pracował i na jakich farbach

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wrocław, rynek. Nie ustalone zostały jeszcze żadne docelowe firmy, ale nie chcemy się zamykać na jedną firmę.

      Delete
    2. Gratuluje wszystkiego najlepszego i powodzenia w pracy:)

      Delete
    3. doceniam :* zawsze można mnie odwiedzić i zobaczyć jak sobie radzę :)

      Delete
  6. Super wyglądasz w czerni, dodaje Ci tego pazura :D
    co do under 20- miałam, też go lubiłam, ale miałam po nim wysyp i dlatego używałam sporadycznie, po peelingu i głównie na noc:(
    można użyć farby palette cv12, c10 lub a10 na świeżo rozjaśnione włosy? chciałabym uzyskać chłodny blond, ale boję się, że wyjdzie zielono

    ReplyDelete
    Replies
    1. no wlasnie dostałem porady od kochanych czytelniczek żebym stosował na noc a wysyp powinien przejść po jakimś czasie.
      po CV nie powinno byc zieleni, ale daj na 3%

      Delete
  7. Co do kremu z kwasem - nawet powinno się stosować na noc, a na dzień nakładać filtr, by uniknąć podrażnień, bo naskórek jest jakby hmmm... "rozpuszczony" (?) i bardziej podatny na uszkodzenia, poparzenia, plamy pigmentacyjne. Wiem, że niektórzy nakładają z powodzeniem kremy z kwasem, a nawet z retinoidami na dzień, ale ja bym się tego nie podejmowała. Co do wysypu - normalne przy terapii kwasowej/retinoidowej. Skóra się początkowo podrażnia (zwłaszcza, gdy dopiero zaczynamy przygodę z kwasami). Jeśli wysyp nie przejdzie do miesiąca, to należy odstawić - z racji, że kwas migdałowy jest całkiem delikatny dla skóry, to najwidoczniej kwasy AHA nie są dla Ciebie.

    Andy, znasz jakąś dobrą rudą farbę do włosów, którą mógłbyś polecić?

    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. zalezy jak rudą, tzn jak mocno intensywną. Z affinage sa calkiem porządne, zwłaszcza z końcówką 34 i 43 są ładne.
      już odstawiłem bo minął prawie miesiąc a ja mam wysyp jak jakiś obleśny ropny trądzik ;/
      wczoraj kupiłem sobie zestaw z ziaji : pasta oczyszczająca z serii manuka, tonik nagietkowy i krem bio aloesowy i przez noc to co miałem po kwasach bardzo się spłaszczyło więc jestem zaskoczony

      Delete
    2. Ziaja Manuka najlepsza na wszystko! Tonik i przede wszystkim pasta z tej serii to moi faworyci, dzięki nim moje cera się wyraźnie poprawiła.

      Właśnie chciałabym taką bardziej zgaszoną (? może naturalną bardziej pasuje :v) na poziomie 7/8 jakoś. Przy kolejnym farbowaniu się zainteresuję Affinage, bo w sumie mam już dość tego, jak drogeryjne i "mniej" profesjonalne rude farby spłukują się z prędkością światła.

      Dzięki :)

      Delete

Copyright 2012 Andy Solecki. Powered by Blogger.

Total Pageviews

Translate Me

Blog Archive

Polecane

Popular Posts:

Jestem fryzjerem kolorystą. Prowadzę bloga jako miejsce galerii moich prac oraz utrzymywania kontaktu z moimi czytelnikami i doradzania im w sprawach koloryzacji. W razie potrzeby kontaktu ze mną proszę przesyłać wiadomości tutaj : toysoldier.16@gmail.com

Follow Me:

Tu mnie znajdziesz

Instagram

Contact Form

Search This Blog

Loading...